Kategoria: Dylematy macierzyństwa

adaptacja w przedszkolu

Aleks idzie do przedszkola

Właśnie trwają dni adaptacyjne w przedszkolu, a ja… Ja się stresuję. Możliwe że bardziej niż mój pierworodny. Rozmyślam czy robię dobrze i czy wszystko będzie okej. Jestem mamą, choć wyluzowaną, to nadal mamą, której czasem zdarzy się panikować. Dzisiaj opiszę Wam, jak próbuję zapanować nad swoimi obawami związanymi z wysłaniemi co było dalej

pierwszeństwo kobiet w ciąży

Pierwszeństwo kobiet w ciąży – ja w to nie umiem

Jestem w ciąży. Ciąża rządzi się swoimi prawami. Raz jest lżej, raz jest gorzej. Jedna ma mdłości w pierwszych tygodniach, druga przez cały okres. Jedna pozostaje aktywna zawodowo, druga nie może podnieść się z łóżka. Jest jednak prawo, które łączy wszystkie ciężarówki – mianowicie pierwszeństwo. Czy tylko mnie ono krępuje?

„I co teraz?” czyli ciężarna na fazie

Pierwsze emocje opadły, powoli wraca trzeźwość umysłu. I wiecie jak jest, jak uruchamiacie tę machinę pt. i co teraz. Co ja teraz zrobię, jak ja sobie poradzę, jak żyć panie premierze. W dzisiejszym wpisie opiszę Wam dwie towarzyszące mi przy tym fazy: „ojej” i (za przeproszeniem) „o k*rwa”.

matka matce wilkiem?

Matka matce wilkiem? A może samaś sobie…

Wilkiem? Tak się zaczęłam zastanawiać, skoro już wszystkie żyjemy w tym macierzyńskim stadzie. Czy to przypadkiem nie jest tak, że każde słowo skierowane w naszą stronę odbieramy jako… atak?

nieplanowana ciąża pozytywne strony

Wpadka lepsza od planowania?

Spotkałam się ostatnio z koleżanką, co to podobnie jak ja, nie planowała macierzyństwa, a przynajmniej nie na ten moment. I pewnie gdyby nie Ten moment to niełatwo byłoby nam znaleźć… jakikolwiek moment.

co się zmieniło odkąd jestem mamą

Czy istnieje życie przy macierzyństwie?

Czyli co się zmieniło odkąd zostałam mamą. A zmieniło się całkiem sporo.  Od mojego podejścia do życia po nieco inny tryb funkcjonowania. W wielu kwestiach musiałam się przełamać, przy niektórych zagryźć zęby, ale przede wszystkim otworzyć na zmiany. Nie zmienia to jednak faktu, że się bałam. Cholernie się bałam, jak toi co było dalej

Jak znaleźć pracę po urlopie macierzyńskim?

Czyli mama wraca na salony – bo jakoś tak wyszło, bo trochę chciała i trochę musiała. W dzisiejszym poście przedstawię Wam kilka wskazówek, które mnie – młodej mamuśce przydały się przy szukaniu nowej pracy po zakończonym urlopie macierzyńskim. Ciekawskich zapraszam do wpisu!