Kategoria: Dylematy macierzyństwa

matka matce wilkiem?

Matka matce wilkiem? A może samaś sobie…

Wilkiem? Tak się zaczęłam zastanawiać, skoro już wszystkie żyjemy w tym macierzyńskim stadzie. Czy to przypadkiem nie jest tak, że każde słowo skierowane w naszą stronę odbieramy jako… atak?

nieplanowana ciąża pozytywne strony

Wpadka lepsza od planowania?

Spotkałam się ostatnio z koleżanką, co to podobnie jak ja, nie planowała macierzyństwa, a przynajmniej nie na ten moment. I pewnie gdyby nie Ten moment to niełatwo byłoby nam znaleźć… jakikolwiek moment.

co się zmieniło odkąd jestem mamą

Czy istnieje życie przy macierzyństwie?

Czyli co się zmieniło odkąd zostałam mamą. A zmieniło się całkiem sporo.  Od mojego podejścia do życia po nieco inny tryb funkcjonowania. W wielu kwestiach musiałam się przełamać, przy niektórych zagryźć zęby, ale przede wszystkim otworzyć na zmiany. Nie zmienia to jednak faktu, że się bałam. Cholernie się bałam, jak toczytam dalej

Jak znaleźć pracę po urlopie macierzyńskim?

Czyli mama wraca na salony – bo jakoś tak wyszło, bo trochę chciała i trochę musiała. W dzisiejszym poście przedstawię Wam kilka wskazówek, które mnie – młodej mamuśce przydały się przy szukaniu nowej pracy po zakończonym urlopie macierzyńskim. Ciekawskich zapraszam do wpisu!

Co kocham jako mama

Ten maleńki bucik, z którego już zdążył wyrosnąć i zapach kawy zbożowej, która już zdążyła wystygnąć. O myślach moich się plątających i o macierzyństwie, które się również przyplątało. O tym co kocham jako mama, na dziś. Zapraszam.

Macierzynstwo

#1 Parodnik Macierzyństwa, czyli matki wspierające

My kobiety, Matki Polki wszechmogące i niemogące, ale jednak mogące, my kobiety matki setki dzieci, na elizejskich polach biegających, o ciąży jako nie-chorobie, dobrodziejstwie i kaznodziejstwie, eko sreko poproszę 5 deko. Co syrop glukozowy palimy na stosie. Rodzisz? Urodziłaś? Witaj w macierzyńskiej parodii.

instamatki instagram whysomom

Na wakacje bez młodego

Pierwsze miesiące z dzieckiem są… nie wiem właściwie jak to opisać. To czas intensywnej nauki świeżo-upieczonych na macierzyńskim rożnie rodziców, delikatny chwyt za portfel, ogrom emocji i hormonów, zmieniające się z dnia na dzień dziecię. Zachwyt, miłość i zmęczenie. Czy to okej, aby zrobić sobie przerwę od „bycia rodzicem”?

wzięłam go na dziecko

Wzięłam go „NA DZIECKO”

Jest wiele sposobów aby utrzymać przy sobie faceta. Możesz pięknie pachnieć, wstawać codziennie godzinę przed nim (lub nie spać całą noc) by olśnić go swoją nienaganną kreską na powiece, ale możesz też złapać go „na dziecko”. I po kłopocie. Jest już Twój (czyżby?). Wpis zapowiada się beką, lecz beką nieczytam dalej

Syndrom kobiety wychowywanej bez ojca

Wczoraj był dzień ojca, a mnie naszły refleksje. Może dlatego, że pierwszy raz ten dzień nie był dla mnie obojętny, a spoglądając na mężczyznę u swojego boku czułam dumę. Udało się. Odnalazłam swoje szczęście. Czyli jest gdzieś nadzieja dla tych, które nie miały wzorca faceta w domu. A takie ponoćczytam dalej